Biały Brzeg · Dziennik

Nikt poza mną nie używał słowa „sekta”.

Jeszcze chwila — trwa sprawdzenie, czy nie jesteś robotem.

Dwa lata w grupie z mistrzem, ceremoniami i medalem 33. poziomu, który mam w szufladzie. Dopiero później zobaczyłem, że mur stał przede wszystkim w mojej głowie — i że stan, w którym to przeżyłem, ma diagnozę.

Dziennik jest zapisem od środka. Pierwsze wpisy powstały, zanim poznałem tę nazwę, kolejne już z brzegu. Nowy wpis w poniedziałki, środy i piątki.

Czytaj od pierwszego wpisu →

Z tego zapisu powstała książka. Kto przy zakładaniu konta zgodzi się na wiadomości, dowie się pierwszy, kiedy i gdzie się ukaże.

Czytanie jest darmowe do końca 2026 roku. Konto zakłada się adresem e-mail — bez hasła, odnośnik przychodzi na pocztę.

Załóż konto